March 13, 2011

Dzień dobry i Kędzierzyn-Koźle

KocuryZwiedzając pierwszy raz w życiu województwo opolskie rzucają się w oczy pewne znaki charakterystyczne. Są nimi dwujęzyczne nazwy miejscowości. O ile w niektórych przypadkach można przejść obok tego obojętnie, ze zrozumieniem historii regionu, to w innych należy przystanąć i zastanowić się co kierowało autorem tłumaczenia takich Kocurów (Kotzuren) albo Bzinicy Starej. No cóż: piękny ten nasz folklor.
Wspominam o Kędzierzynie-Koźlu nie bez powodu. Poznając kolejne miasta ze zdziwieniem stwierdzam, że w Kędzierzynie są dwie piękne sprawy związane z ruchem drogowym:
1. Nie ma nadmiaru sygnalizacji świetlnej. Tak, w większości miast, miasteczek i wiosek stawia się sygnalizację świetlną w każdym możliwym miejscu służącą niewiadomemu celowi, która przełącza się często zgodnie z prawem Murphy’ego.
2. Sygnalizacja świetlna, która w kilku miejscach jednak istnieje wyłącza się o rozsądnych porach tj. ok 21.00 i pozwala jeździć normalnie.
Nie są to sprawy na pierwszy rzut oka łatwo zauważalne, ale po chwili człowiek zdaje sobie sprawę ile ciężaru psychicznego jest zdjęte z kierowcy umęczonego drogą.Inną ciekawą cechą tego miasta są bażanty spacerujące przy drodze. Chyba, że tylko ja je rzadko widuję?Żeby nie przedłużać zostawiam na koniec tytułowy Dzień dobry i zarazem Do widzenia!Guttentag

March 1, 2011

Ostatnie tchnienie zimy

Cieszmy się zimą, już widać jej koniec. Zaśnieżone pola odsłaniają ziemię, a w lasach widać bujną zwierzynę.A boar

Nic tylko korzystać z uroków bezdroży i cieszyć się chłodem dopóki znów nie przyjdą wakacyjne upały.