June 17, 2010
Piła - i tyle nas widzieli
Byliśmy w Pile. I na tym się właściwie powinna skończyć ta opowieść. Jest tylko jeden powód, przez który nas Piła więcej nie ujży:
“Przepraszamy, gdzie tu jest jakaś starówka, stare miasto…?”
“O, tam zaraz w prawo jest deptak.”
Żegnamy zatem Piłę nieczule, po zrobieniu kilku nieudanych zdjęć i po zjedzeniu przeciętnego posiłku. Najciekawszy z tego wszystkiego był dworzec, bo gdzieś prowadził…






























Zostaw komentarz: