August 15, 2008
A road to Hel
Kiedy myślisz, że PKP już niczym zaskoczyć cię nie może, wtedy okazuje się, że pociągi mogą jechać wolniej, a pojęcie “12 godzin opóźnienia” funkcjonuje nadal w czasach, gdy w takim tempie leci się do Hong Kongu (podirytowana twarz korporacyjnego pracownika na urlopie po prawej stronie). To były przykre sprawy. Poza tym było pięknie, bo było
dobre towarzystwo, słoneczna pogoda i parę ciekawych pomysłów, o których będziemy wnukom opowiadać.
Dwie prawdy na dziś:
- Każdemu czasem robi dobrze sen na schodach dworca Gdańsk Główny.
Gdy mija 30-godzinna podróż podczas której widziałeś już wiele to wtedy o swoim istnieniu przypominają wszechobecni studenci (po prawej).
Zdjęcie w nagłówku by king.pest.
Go to Hel!






























Zostaw komentarz: