July 5, 2008

Koniec świata

Yeap, that's definitely Hong KongNa początek powiem tylko, że w Hong Kongu (obok) jest bardzo gorąco, ale za to wilgotność jest ogromna. Aha, i samoloty są wygodne, ale tylko tak do wysokości Moskwy. Na szczęście wszędzie na świecie mają zimne piwko. Tutaj Tsingtao Beer - good cause it's cold, big and good. ukryte pod nazwą Tsingtao Beer. Jest ono dobre, bo jest dobre, duże, zimne i tanie. Dorzucę jeszcze widok Macau nocą (tak od strony Macau at night Bank of China) i będę własnowolnie opuszczał klimatyzowany pokój.

Kategorie:  podróżowanie, życie
Komentarze:
  • Seba, July 5th, 2008, 8:28 am

    Cool :P Jak na filmach ^^ Pozdrawiam.

  • kazik, July 5th, 2008, 12:30 pm

    teeej… ostro…

  • KyLU, July 5th, 2008, 1:10 pm

    Co Polska się znudziła do zwiedzania?

    IMHO [zdjęcie nocą, skadrował bym do samych neonów, wtedy - “miasto w którym się wiele dzieje nocą” , a teraz “spokojne miasteczko które ma kilka neonów i puste chodniki”]

  • paulka, July 6th, 2008, 8:51 pm

    pięknie, ładnie i w ogóle fajnie,
    ale Chinki mają krótkie nożki (co nie Kazik? ;)

  • kazik, July 7th, 2008, 2:39 pm

    @paulka: a co ja, znawca Chinek? nie obchodzą mnie, mam swoją Polkę.

Zostaw komentarz: