May 28, 2008
Do czego służy czas otwarcia migawki?
No właśnie. Do czego służy jeden z tzw. trybów kreatywnych? Widzę, że często ludzie boją przełączać się swoje aparaty w tryby A czy S (lub Av czy Tv). Oczywiście jeśli w ogóle je posiadają.
Od początku: litera S lub Tv oznaczy tryb priorytetu czasu/migawki czy jak jeszcze sobie producenci wymyślili. Sens jest taki, że sterujemy wtedy czasem naświetlania naszego zdjęcia. Po co? Well, możemy dzięki temu osiągnąć efekty: zamrożenia ruchu, rozmycia obiektu aby pokazać, że jest w ruchu (również panoramizowanie). Wbrew pozorom nie jest to wcale jakaś super skomplikowana sprawa. Wszystkie parametry zdjęcia możemy sobie w tym trybie ustawić na Auto. Należy jednak pamiętać o kilku sprawach:
- jeśli nie mamy definiowalnego AUTO ISO może nam nieprzyjemnie podskoczyć;
- maksymalny czas otwarcia migawki nie może być dłuższy niż pisałem wcześniej;
- lampa błyskowa jest zsynchronizowana przeważnie do ok. 1/200 s, więc dlatego może nie palić przy krótszych czasach.
Można by tu jeszcze wymienić parę spraw, ale najprościej pojąć wszystko w praktyce. Przyjemnym celem jest fontanna. Łatwo się na niej odróżnia kropelki (zdjęcie obok).
Wydłużanie czasu ekspozycji ponad normę (np
do kilku sekund, czyli koniecznie ze statywem) prowadzi do powstawania bajkowych efektów jak prezentowany już wcześniej wodospad na Litwie. Jednym słowem zachęcam do eksperymentowania, szczególnie w erze lustrzanek cyfrowych kupowanych przez bogacące się społeczeństwo (nie mylić z rozwijającym się mentalnie społeczeństwem).






























Zostaw komentarz: