December 12, 2007

Prawo Murphy’ego

Ostatnio ulegam nieodpartemu wrażeniu, że Prawo Muprhy’ego koniecznie próbuje na mnie wykazać swoja prawdziwość. TramwajeNajpierw wieczorem wyliczyłem, że tramwaj, który powinien mi uciekać z przystanku powinien to robić w 20% przypadków, a uparcie robi to w co najmniej 50%. Nic to, następnego dnia rano, kiedy wreszcie jadę na spotkanie w sprawie pracy jest przecież jeszcze lepsza okazja: a czemu nie zatrzymać wszystkich tramwajów w mieście? Przecież na spotkanie o prace często nie chodzę - z podobną częstotliwością jaką widzimy śródmieście zapchane tramwajami. Pierwsze oznaki nieszczęścia pojawiły się już na Rondzie Kaponiera. Wpadłem na chwilę do xero w podziemiach i w momencie, gdy ostatnia potrzebna mi kartka wychodziła z drukarki nastała ciemność. Wszystkie niezUPeeSowane sprzęty zaległy ciemnością. Awaria trwała sekundę, ale okazało się, że jest to wystarczająco długo, żeby zatrzymać zatrzymać kilka tramwajów i skutecznie zablokować inne. Skutkiem tego z luźnych 20 minut przed czasem byłem już tylko 20 minut przed czasem, bo jednak kilka km do przebiegnięcia było. Zdążyłem co do minuty i nie omieszkałem oczywiście zrobić zamieszczonego tutaj zdjęcia!

Co na rozmowie? Wszystko pięknie i przyjemnie, rozmowa jak po maśle, ale… panom się nie spodobało, że jednak studiuję (i to na dziennych!). Grzecznie wyjaśniłem, że jestem Wiecznym Studentem co jednak do końca ich nie przekonało. Do piątku się odezwą (albo i nie).

Na koniec pozostaje mi umieścić właśnie odebraną liczbę:

Czek

pc120311_.jpg

i może jeszcze panienkę wzorem Faktu ;) - zdjęcie gorące, z aparatu! Oczywiście z pozdrowieniami dla tejże i pogwałceniem prawa o publikacji wizerunku (Ustawa “Prawo autorskie”, Rozdział 10, Artykuł 81)!

Kategorie:  życie
Komentarze:
  • kazik, December 13th, 2007, 10:26 am

    z tymi tramwajami zdarza się też w wawie, a z tym paychexem… hmm… skomplikowana sprawa…

  • admin, December 13th, 2007, 2:40 pm

    czemu skomplikowana?

  • kazik, December 14th, 2007, 1:57 pm

    no więcej w mejlu napisałeś.

  • L.E.O.N » Blog Archive » Podróżowanie, May 1st, 2008, 5:53 pm

    […] Kolejny pociąg zawiózł mnie na wschód słońca do Warszawy. Oczywiście, że wg prawa Murphy’ego musiał on jechać przez Skierniewice, oczywiście, że zwolnił na dworcu i się nie zatrzymał i […]

Zostaw komentarz: